NATIONAL MARITIME HISTORICAL SOCIETY

author
4 minutes, 4 seconds Read

Milky Seas

wczesnym wieczorem 27 lipca 1854 roku amerykański statek typu Clipper Shooting Star płynął w kierunku Jawy w Indonezji, z południowego zachodu. Marynarze na pokładzie zauważyli, że powierzchnia oceanu stała się całkowicie biała.

Milky Seas ludzie wezwali swojego kapitana, W. E. King-Mana, który, patrząc przez poręcz i widząc dziwny kolor wody, postanowił zatrzymać statek, aby podjąć dźwięk w przypadku, gdy są daleko z kursu i żeglują po niebezpiecznej, płytkiej wodzie. Zadowolony, że tak nie było, kontynuował żeglowanie przez to, co później opisał w liście jako „równinę pokrytą śniegiem.”

Kingman zmierzył gładkość mlecznej wody na około dwadzieścia trzy mile morskie, przerwaną zaledwie pół mili ciemnym pasem w centrum. Przez wszystkie lata spędzone na morzu nie widział ” nic, co mogłoby się z tym równać w zakresie lub bieli.”Kazał swojej załodze wypełnić 60-galonową wannę świecącą wodą morską i, częściowo za pomocą szkła powiększającego swojego sekstantu, Kingman zidentyfikował wśród blasku to, co dziś opisalibyśmy jako gęsty kwiat różnych przezroczystych galaretowatego zooplanktonu, niektóre okrągłe i niektóre cienkie, jak długie włosy.

Milky Seas of coast of Somalia

Milky seas off the coast of Somalia, as projected on this image made from earth atlas information and milky-sea data collected from satellites and confirmed by observers aboard ships in the area. Funkcja bioluminescencyjna (w prawym dolnym rogu) jest skalowana, ale została zabarwiona i wzmocniona, więc wydaje się znacznie jaśniejsza niż w naturze.

jeśli myślicie, że to była bioluminescencja–mikroskopijne organizmy morskie znane z tego, że woda morska świeci w nocy, gdy jest zaburzona–macie rację. Jednak zjawisko, którego doświadczyła załoga spadającej gwiazdy, było wyjątkowo rzadkim zdarzeniem, w którym powierzchnia świeciła całkowicie bez żadnego ruchu mieszającego. To, co zobaczyli tej nocy, było pełnym pokryciem powierzchni, nieprzezroczystym i spójnym, jakby oświetlonym od dołu. Było to nie tylko migoczące niebiesko-zielone światło z organizmów, które Kingman mógł zobaczyć, ale także światło stworzone przez coś znacznie liczniejszego i znacznie mniejszego niż to, co Kingman mógł zidentyfikować, nawet przy pewnym powiększeniu. Załoga spadającej gwiazdy opisała w 1854 roku to, co od tego czasu zostało sklasyfikowane jako ” morze mleczne.”
w latach 80-tych naukowcy podczas rejsu badawczego pobrali próbki na Morzu Arabskim zasilane przez morza mleczne i zidentyfikowali prawdopodobną przyczynę tego ciągłego świecenia: bioluminescencyjne mikroskopijne bakterie przez gazillion! W 1993 dwaj brytyjscy naukowcy podjęli zagadkę, przeglądając historyczne zapiski marynarzy. Znaleźli kilka opisów ze statków żaglowych z 1800 roku, z których kapitan Kingman był jednym z najbardziej szczegółowych. Następnie zlokalizowano co najmniej 235 doniesień o innych morzach mlecznych od 1915 roku, najczęściej pojawiających się na Morzu Arabskim. Drugim najczęstszym obszarem była Indonezja, gdzie Kingman i spadająca gwiazda dokonali obserwacji.

zainspirowana tymi dwoma badaniami niewielka grupa naukowców z Monterey w Kalifornii wróciła do zapisów zdjęć satelitarnych. Dzień i lokalizację odkryli na podstawie relacji z milky seas z 1995 roku przez kapitana brytyjskiego statku me-chant, Lima. Płynął przez wody Morza Arabskiego, kiedy statek był ” całkowicie otoczony przez morze mleczno-białego koloru o dość jednolitej luminescencji … od horyzontu do horyzontu.”Korzystając ze specjalnych instrumentów satelitarnych zdolnych do wykrywania ekstremalnie niskich poziomów światła, naukowcy z Monterey znaleźli jasną plamę na obrazie, która pasowała do tego masywnego, bioluminescencyjnego blasku. Morza mleczne pokrywały ponad 4375 mil morskich. Naukowcy uważają, że to również zostało utworzone głównie przez rozkwit bakterii, które skolonizowały glony.

bakterie świetlne

próbka laboratoryjna szczepu bakterii świetlnych, Vibrio fischeri.

jeśli miałeś szczęście zobaczyć bioluminescencję na morzu, a nawet jeśli widziałeś niedawny film Disneya Moana (2016), doświadczyłeś radosnej i inspirującej magii tego, jak organy oceaniczne wytwarzają światło. Ale dla żeglarzy w XIX wieku, bioluminescencja, lub fosforescencja, jak to nazywali, nie zawsze sugerowały piękną magię morza — zwłaszcza, gdy Blade zielono-niebieskie światło nagle zasłoniło całą powierzchnię oceanu. Zarówno Herman Melville, jak i Jules Verne pisali o morzach mlecznych w swoich powieściach. Żaden z autorów nie napisał o tym, że jest po prostu piękna. Milky seas było bardziej o tajemnicy jego źródła i alarm i zamieszanie, które spowodowało dla żeglarzy.

ze swojej strony, na odpowiednio nazwanej spadającej gwieździe, Kapitan Kingman napisał: „Scena była okropna, morze zamieniło się w fosfor, a niebo zawieszone w czerni, a Gwiazdy gasnące, zdawało się wskazywać, że cała natura przygotowuje się do tej ostatniej wielkiej pożogi, w którą uczono nas wierzyć, że ma unicestwić ten materialny świat.”

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.